Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Dzieciństwo

Dzieciństwo

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 15, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 18

Spacerowym krokiem wracałyśmy z placu zabaw, gdy na skraju drogi spotkałyśmy dwie rozczochrane młode damy, na oko pięcioletnie. Obie prezentowały się tak, jak na beztroskie dzieci przystało – rudzielec i blondi z potarganymi włosami, bosymi stopami oraz ubrudzonymi od błota sukienkami. Szczebiocąc i piszcząc z radości, przeskakiwały przez kretowiska, robiły bukiet z polnych chwastów oraz rzucały...

Czytaj Dalej

Dialogi

Dialogi

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 12, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 39

Lipiec, pewne deszczowe sobotnie popołudnie. Siedzimy w domu i zastanawiamy się, jak w miarę ciekawie możemy spędzić czas. Nagle, córka, ze swoją skłonnością do niewyraźnego mówienia oświadcza: - Laura: Mamo, chcę kurewa. - Ja: Jakiego kurewa? - Laura: No kurewa!!! - Ja: Ale co to jest kurew? - Laura, już mocno sfrustrowana: Chcę kurewa – chyba wyraźnie mówię!!! Po nieco dłuższej analizie okazało...

Czytaj Dalej

Pozwól dziecku być dzieckiem

Pozwól dziecku być dzieckiem

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 5, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 140

Za nic w świecie nie potrafię ich ujarzmić. Mimo iż bardzo się staram, nie jestem w stanie ogarnąć ich na dłużej, niż godzinę. Włosy Laury, bo o nich mowa, są niczym autonomiczny niepokorny byt, który nie uznaje żadnych stanowionych przez nas reguł. Są długie i kręcone, a każdy włos ma własny pogląd na życie i każdy rośnie w zupełnie innym kierunku. Codziennie wyczyniam więc cuda, aby zebrać je do kupy i...

Czytaj Dalej

Kujon

Kujon

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 1, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 34

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Laura wyrasta na kujona. Podobnie zresztą, jak kiedyś jej mamuśka, więc spokojnie można założyć, że bycie kujonem mamy po prostu zapisane w genach. Zamiłowanie Laury do nauki nie osłabło nawet w wakacje, dlatego cały sierpień odbywały się w naszym domu zajęcia logopedyczne i pedagogiczne. Dziś pierwszy września, a dalej zapowiada nam się wyjątkowo pracowity...

Czytaj Dalej

Kwiat paproci

Kwiat paproci

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 28, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 36

Pewnie nie raz zdarzyło ci się gonić za czymś, co w twoim przekonaniu zapewniłoby ci doznanie absolutnego szczęścia. Takie poczucie spełnienia, samozadowolenia, a nawet próżnej satysfakcji z posiadania czegoś, czego nie mają inni. Cóż, za kwiatem paproci uganiamy się wszyscy, choć każdy z nieco innym zaangażowaniem. Problem w tym, że ta mityczna roślina zapewne nie istnieje. Lub też, w wersji dla...

Czytaj Dalej

Etap trudnych pytań: czas start!

Etap trudnych pytań: czas start!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 26, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 19

Wygrzebuję z pamięci aparatu ostatnie letnie zdjęcia, rekompensując sobie ich widokiem beznadziejną pogodę za oknem. Nie ma co zaklinać rzeczywistości – lato bezdyskusyjnie chyli się ku końcowi, a wraz z nim u Laury bezpowrotnie kończy się era naiwnego dzieciństwa. Czyli takiego, gdy dziecko jeszcze zbyt mało rozumie, aby zdawać sobie sprawę, że w życiu istnieją prawdziwe problemy. I trudne pytania...

Czytaj Dalej

Epizod trzeci: Szczyt naszych możliwości

Epizod trzeci: Szczyt naszych możliwości

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 22, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 39

Kusiło nas niemiłosiernie, aby zdobyć z Laurą jakiś wysoki szczyt. Byliśmy przecież w górach, więc czuliśmy się niemal zobowiązani, aby się na którąś z nich wdrapać. Jednak nie będę ukrywać, że targały nami poważne wątpliwości. Zwłaszcza, że odkryliśmy co najmniej pięć powodów, dla których nie powinno się uprawiać wspinaczki z dzieckiem chorym na CCHS i chorobę Hirschsprunga: Jak przytrafi się Laurze coś...

Czytaj Dalej

Epizod drugi: Tam gdzie czas płynie wolniej

Epizod drugi: Tam gdzie czas płynie wolniej

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 11, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 104

Dobrze, że są jeszcze takie tereny, gdzie przyroda praktycznie nietknięta, lud prosty, a czas jakoś donikąd się nie spieszy. I dobrze, że my, w tym naszym galopującym i pogmatwanym życiu, znaleźliśmy choć jedną chwilę, aby się tam zatrzymać. W miejscu, w którym człowiek może usłyszeć własne myśli oraz zobaczyć, gdzie tak naprawdę zaczyna się tęcza… Zamieszkaliśmy w maleńkiej wiosce, u podnóża górskiego...

Czytaj Dalej

Epizod pierwszy: W grodzie Kraka

Epizod pierwszy: W grodzie Kraka

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 6, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 47

Kiedy po kilku latach dramatycznej walki, licznych stresów, zarwanych nocy i wielkich życiowych zawirowań, człowiek wreszcie wyjeżdża na jakiś urlop, to czuje się mniej więcej tak, jakby jechał w podróż swoich marzeń – dookoła świata co najmniej, albo na księżyc i to w wersji All Inclusive. Dokładnie tak czuła się cała nasza trójka, kiedy wyjeżdżała na drugi koniec Polski tylko po to, aby odpocząć i...

Czytaj Dalej

Komu w drogę, temu czas

Komu w drogę, temu czas

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 19, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 39

Miałam przed wyjazdem już nic nie pisać, ale jednak jeszcze ze dwa zdania naskrobię. Wiecie, ile frajdy może dawać pakowanie walizek? Duuuuuuuuuużo, zwłaszcza, jeśli jedzie się na upragnione, pierwsze od kilku lat wspólne wakacje! Nie licząc rowerów i przyczepki rowerowej, mamy do spakowania tak dużo rzeczy, że nawet nie wiem, od czego zacząć. Kuba zatroskany ograniczoną powierzchnią naszego bagażnika,...

Czytaj Dalej
  1. Strony:
  2. 1
  3. 2
  4. 3
  5. 4
  6. 5
  7. 6
  8. 7
  9. ...
  10. 34