Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Zagrajmy w szczęściarzy!

Zagrajmy w szczęściarzy!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Listopad 25, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarze 32

Od czasu do czasu lubimy sobie z Laurą zagrać w szczęściarzy. Wymyśliłyśmy tę zabawę podczas jednej z naszych niekończących się rozmów o wielkości oraz złożoności Wszechświata. Jakoś tak zawsze, gdy córa i ja zaczynamy patrzeć w gwiazdy, „liczyć” w wyobraźni te miliardy galaktyk, rozmyślać o czasie i przestrzeni, to prędzej czy później kończymy na dysputach o naszej małej błękitnej...

Czytaj Dalej

Przystanek „Niespodzianka”

Przystanek „Niespodzianka”

Autor: Emilia, mama Laury Data: Listopad 11, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarzy 41

…Ale zanim wróciliśmy do domu, zatrzymaliśmy się jeszcze w pewnej małej dolnośląskiej miejscowości… I zrobiliśmy moim rodzicom, obchodzącym 35-tą rocznicę ślubu, przeogromną niespodziankę! Z pewnością nie przewidzieli, że tego wieczoru znajdą się na urządzonym specjalnie dla nich przyjęciu! A tym bardziej nie spodziewali się, że zobaczą tam wszystkie swoje siedmioro dzieci, ich drugie połówki oraz wnuki! My zaś, rodzeństwo,...

Czytaj Dalej

Mobilny Dom Wariatów

Mobilny Dom Wariatów

Autor: Emilia, mama Laury Data: Październik 19, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarze 62

Już od pierwszego dnia szukaliśmy jakiejś sympatycznej nazwy dla naszego tymczasowego domku na kółkach. Dosyć szybko spłynęło na nas objawienie i zrozumieliśmy, że najlepiej pasuje fraza: Po włosku: Manicomio Po czesku: Blázinec Po niemiecku: Irrenhaus Po polsku: Dom Wariatów… Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy zabrali dzieci na jakieś normalne wakacje, nad pobliski Bałtyk na przykład. Widocznie za mało mamy w...

Czytaj Dalej

Czas naładować akumulatory

Czas naładować akumulatory

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 11, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarzy 17

Właśnie dochodzę do siebie po ostatnim makabrycznie ciężkim tygodniu, który tak bardzo mnie sponiewierał, że w sobotę po prostu nie dałam rady zwlec się z łóżka. Kuba musiał przejąć wartę, a ja do czternastej odsypiałam kilka zarwanych pod rząd nocy. I nie, nie ma to żadnego związku ze zdrowiem Laury – bo z nią na szczęście wszystko jest w...

Czytaj Dalej

Uczennica

Uczennica

Autor: Emilia, mama Laury Data: Wrzesień 5, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarzy 26

Gdy inne dzieci z początkiem września ruszyły do szkół, my wciąż o tym jedynie marzymy. Laura bawi się w uczennicę i wyobraża sobie, jak to kiedyś będzie wspaniale. Jak któregoś dnia przekroczy próg wymarzonej klasy i stanie się jedną z wielu… Tak, jedną z wielu – i chociaż może brzmi to głupio, to uwierzcie mi, że dla niektórych ludzi...

Czytaj Dalej

1 do 400 bilionów…

1 do 400 bilionów…

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 17, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarze 54

Późną nocą, gdzieś, w czeluściach Internetu, natknęłam się na informację, że szansa na to, iż się w ogóle urodzimy wynosi 1 do 400 bilionów (!!!). Czyli matematycznie rzecz ujmując, mamy około 28 milionów razy większe prawdopodobieństwo wygrania w Totolotka, niż prawdopodobieństwo zaistnienia. Szansa, że akurat ten jeden plemnik naszego ojca (z ok. 250 milionów innych plemników) połączy się z...

Czytaj Dalej

Mały Książę…

Mały Książę…

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 11, 2016 Kategoria: Historia Laury | komentarze 24

Och, Mały Książę!!! Po trudach ziemskiej wędrówki, powróciłeś na swoją planetę. I choć byłeś tu tylko przez chwilę, zdążyłeś nam przypomnieć, że „dobrze widzi się tylko sercem, a najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. W kilku latach Twego dziecięcego życia zmieściło się więcej miłości, niż w całym Wszechświecie… Więcej człowieczeństwa, niż na całej ziemskiej planecie… Więcej poświęcenia, niż ziaren piasku na wszystkich...

Czytaj Dalej