Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Bój się Boga, dziewucho!

Bój się Boga, dziewucho!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 16, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 221

Dla wielu ludzi religia jest najprostszym moralnym drogowskazem oraz sposobem na wytłumaczenie sobie spraw w gruncie rzeczy niewytłumaczalnych. A przynajmniej niepojętych przez nasze jakże ograniczone umysły. Dla innych zaś religia po prostu nie istnieje, gdyż wierzą oni wyłącznie w naukę, a swoją moralność budują na uniwersalnych wartościach oraz na umiejętności intuicyjnego odróżniania dobra od zła. Ale...

Czytaj Dalej

Oh yeah!

Oh yeah!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 12, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 62

Laura podeszła do sprawy bardzo ambicjonalnie. Stwierdziła, zresztą zgodnie z prawdą, że bardzo lubi się uczyć i że tak naprawdę wszystkiego mogłaby się nauczyć, nawet spania z plastikową maską. Następnie jednym tchem oraz pewnym siebie tonem wymieniła swoje najważniejsze dotychczasowe sukcesy: - że nauczyła się już mówić, chociaż miała nigdy tego nie umieć, - że nauczyła się reagować oddychaniem na alarm...

Czytaj Dalej

Człowiek w plastikowej masce

Człowiek w plastikowej masce

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 9, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 33

Wczorajszego popołudnia zapukała do naszego domu zaufana doktor anestezjolog. Już w drzwiach uśmiechnęła się intrygująco, ostentacyjnie pokazała wypchaną po brzegi torbę i powiedziała „mam dla Was prezent!”… Ten prezent to nie żadne byle co, ale wyjątkowo przemyślany pakunek będący próbą wywarcia na nas uzasadnionej presji. To próba zmotywowania nas do zrobienia pierwszego kroku, postawienia nas przed...

Czytaj Dalej

Świąteczna recenzja

Świąteczna recenzja

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 30, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 63

Pstryk! Spust migawki już wciśnięty! Matkę natchnęło i postanowiła w tym roku przygotować takie prawdziwe, tradycyjne święta. Zakasała rękawy, ulepiła pierogi i ogólnie spędziła w kuchni więcej czasu, niż w całym ostatnim półroczu łącznie. Obiecała sobie także, że w Boże Narodzenie poświęci się wyłącznie najbliższym. Że wszyscy się nawzajem sobą zaopiekują i nacieszą, pośmieją oraz przeprowadzą wszelkie...

Czytaj Dalej

Tak, jak zawsze

Tak, jak zawsze

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 23, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 48

Zastanawiam się nad fenomenem odmiany ludzkich serc, który to u wielu osób objawia się mniej więcej raz w roku, a dokładnie na koniec grudnia. Jakoś tak nagle wszyscy stajemy się dużo lepsi, niespodziewanie odnajdujemy w sobie cierpliwość, wyzbywamy się nienawiści i zazdrości, znacznie więcej dajemy z siebie… Uśmiechamy się zupełnie bez powodu i tak po prostu rzucamy dobrym słowem bez oczekiwania na...

Czytaj Dalej

Rozmowy o przyszłości

Rozmowy o przyszłości

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 17, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 38

Dziś, porządkując dysk, natknęłam się na ostatnie zdjęcia z jesieni. I od razu okrutnie zatęskniłam za świeżym powietrzem, za takim przyjemnym ciepłem i wszelkimi odcieniami purpury. Jesień tego roku była naprawdę przepiękna, dzięki czemu prawie każdego dnia Laura mogła bez ograniczeń cieszyć się wolnością. Chodziłyśmy na spacery, jeździłyśmy rowerami, szalałyśmy na placach zabaw, a wieczorami...

Czytaj Dalej

Jak ryba w wodzie

Jak ryba w wodzie

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 9, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 51

Kąpiel to wyjątkowa przyjemność dla ciała i dla ducha, która czasami potrafi zdziałać najprawdziwsze cuda. Może na przykład doprowadzić do stanu używalności makabrycznie brudne dziecko (chociaż niestety tylko na chwilę). Potrafi odprężyć ciało, zrelaksować umysł i dać człowiekowi poczucie, że oto podstępnie wykradł domownikom chwilę tylko dla siebie. Ale kąpiel, zwłaszcza w niezbyt ciepłej wodzie, potrafi...

Czytaj Dalej

Kreatywna paczka

Kreatywna paczka

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 5, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 113

Gdy w zeszłym tygodniu byłyśmy w przedszkolu, do sali weszła jedna z mam z zamiarem obdarowania wszystkich dzieciaków czekoladkami z kalendarzy adwentowych. W pobliskim hipermarkecie była na nie promocja, więc postanowiła wykorzystać okazję i uszczęśliwić każde dziecko w grupie swojego syna. Chyba tylko ja jedna nie byłam z tego powodu szczęśliwa, gdyż zjedzenie przez Laurę takich słodyczy wywołałoby u...

Czytaj Dalej

Tajemniczy hormon zdrowia

Tajemniczy hormon zdrowia

Autor: Emilia, mama Laury Data: Listopad 28, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 35

Naukowcy już od dawna pracują nad wynalezieniem leku na Klątwę Ondyny, który umożliwi chorym na nią ludziom normalne oddychanie. Jakiś czas temu okazało się, że grupa dorastających dziewcząt cierpiących na CCHS zauważyła zmniejszenie się symptomów choroby po zażyciu pigułek antykoncepcyjnych. Przyczyną całego zamieszania był żeński hormon płciowy progesteron – to właśnie on spowodował polepszenie...

Czytaj Dalej

Empatia

Empatia

Autor: Emilia, mama Laury Data: Listopad 21, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 35

Po dwóch tygodniach ciągnącej się infekcji, Laura wreszcie wyzdrowiała, a tym samym dziś z radością w serduchu miała wrócić do przedszkola. Wczoraj, już od rana była tym faktem niesamowicie podekscytowana i zaczęła wręcz odliczać godziny do upragnionego spotkania z dziećmi. Bardzo cieszyła się na wspólną z nimi zabawę, a także na rozmowę ze znajomą panią nauczycielką. Aby mieć pewność, że nasza wizyta...

Czytaj Dalej
  1. Strony:
  2. 1
  3. 2
  4. 3
  5. 4
  6. 5
  7. 6
  8. 7
  9. ...
  10. 37