Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Niech dzieci nie będą grzeczne, tylko bezpieczne!

Niech dzieci nie będą grzeczne, tylko bezpieczne!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Maj 18, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 16

Postanowiłam bezpośrednio nie odnosić się na blogu Laury do szokujących treści zawartych w najgłośniejszym filmie ostatnich dni pt. „Tylko nie mów nikomu”, bo to raczej nie miejsce do tego. Zresztą, wystarczająco już się emocjonalnie uzewnętrzniłam i wnerwiłam w swojej przestrzeni prywatnej. Ponadto, od mojego oburzenia znacznie lepsze jest realnie działanie, np. pomoc dziecięcym czy dorosłym ofiarom przemocy seksualnej, bezwzględne...

Czytaj Dalej

Never-ending story

Never-ending story

Autor: Emilia, mama Laury Data: Maj 1, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 9

Gdy rozpoczął się strajk szkół i przedszkoli, powiedziałam córkom, że na tę okoliczność będą miały dodatkowe tygodnie wakacji. Oczywiście obie się ucieszyły i zaczęły wymyślać interesujące plany zagospodarowania wolnego czasu. Jednak plany planami, a życie życiem – i gdybym wierzyła w fatum, to powiedziałabym, że od początku jesieni ciąży ono nad nami. Ale to nie żadna klątwa, tylko zupełnie...

Czytaj Dalej

Shisa kanko

Shisa kanko

Autor: Emilia, mama Laury Data: Marzec 29, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 13

Człowiek, zmuszony do długotrwałego funkcjonowania w trudnych warunkach, o ile w ogóle chce przetrwać, to musi się do nich zaadoptować. My żyjemy już ponad 8 lat w nietypowych okolicznościach, z permanentnie zaburzonym i zawsze zbyt krótkim snem nocnym, z przemęczeniem oraz gonitwą w ciągu dnia, a także z ogromnym ryzykiem. Mimo to, całkiem dobrze wychodzi nam adaptacja i ogólnie...

Czytaj Dalej

Działo się…

Działo się…

Autor: Emilia, mama Laury Data: Marzec 1, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 21

Ech, co to były za ferie, mówię Wam… Takich spektakularnych atrakcji, jakie zapewniły moim córkom mikroskopijne zarazki, to już dawno w naszej rodzinie nie doświadczaliśmy. Jak żyję, nie widziałam u dzieci tak ostrej infekcji. Laura prawie całe ferie była przykuta do łóżka z silną niewydolnością oddechową, o mały włos nie wylądowała w szpitalu, a Kaja niewiele od niej odstawała....

Czytaj Dalej

Dziury w serze

Dziury w serze

Autor: Emilia, mama Laury Data: Luty 15, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 8

Pewnego wieczoru, podczas przygotowywania kolacji, Laura utknęła w kuchni na bardzo długo… Trzymając w ręku nóż rzeźbiła w miękkim, żółtym materiale. Dłubała, wycinała i skrobała, aż pot z niej spływał… W końcu zaintrygowana zapytałam: – Lauro, a co ty właściwie robisz? – Wycinam dziury w serze – odpowiedziała z pełną powagą. – Ale po co? – Ponieważ moja siostra...

Czytaj Dalej

Bajka na Dzień Babci i Dziadka

Bajka na Dzień Babci i Dziadka

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 21, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 29

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami smutku i siedmioma morzami łez, żyła sobie pewna dziewczynka o imieniu Laura. Chorowała ona na klątwę Ondyny, a ta przypadłość była straszliwa i prawie nikt nie wróżył dziecku dobrej przyszłości. Niektórzy twierdzili nawet, że ze względu na plastikową rurkę umieszczoną w szyi, dziewczynka nie nauczy się mówić oraz będzie mocno opóźniona w rozwoju…...

Czytaj Dalej

Mój stosunek do WOŚP

Mój stosunek do WOŚP

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 17, 2019 Kategoria: Bez kategorii | komentarzy 6

Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach w Gdańsku obiecałam sobie, że nie będę się na ten temat wypowiadać. Jednak dalsze zawirowania dotyczące WOŚP sprawiły, że postanowiłam zabrać głos. Ze względu na własne przeżycia poczułam się poniekąd wywołana do tablicy i wczoraj popełniłam obszerny post na moim drugim blogu fotonka.pl. Początkowo planowałam napisać dwa oddzielne teksty – jeden tam, a drugi tutaj,...

Czytaj Dalej