Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Niech moc będzie z Wami!

Niech moc będzie z Wami!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Luty 5, 2016 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 30

Kiedy Laura sama postanowi wyjąć z szafy zestaw ubrań, na swoje szczupłe ciałko zakłada kilka rozmiarów za duże spodnie i równie za dużą koszulkę. Tata musi od dołu przytrzymać spadające spodnie grubymi skarpetami, a ja od góry gumką do włosów…. Ale wszystkie te ubrania mają jedną cechę wspólną – nadruki ze STAR WARS! I chociaż córka wygląda w nich...

Czytaj Dalej

Powtórka z rozrywki

Powtórka z rozrywki

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 29, 2016 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 57

Przy okazji porządkowania dysku w komputerze, odnalazłam zdjęcie Laury, zrobione na początku listopada i do tej pory nie publikowane. Jest na nim otulona kocem, rozczochrana i roześmiana od ucha do ucha, z pulchnymi policzkami i brzoskwiniową cerą – czyli jest dokładnie taka, jaką chcę ją pamiętać… Ale dziś Laura już tak nie wygląda, ponieważ poturbowana nawracającym schorzeniem jelit, w...

Czytaj Dalej

Prosimy o udostępnianie!!!

Prosimy o udostępnianie!!!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 25, 2016 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 8

„Jak znam życie…” – tymi słowami Laura rozpoczęła ostatnio jeden ze swoich wywodów, wprawiając mnie w stan niemałego rozbawienia. Trzeba przyznać, że w ustach 5-latki brzmi to raczej śmiesznie, chociaż z drugiej strony… Patrząc z nieco innej perspektywy, nasza mała Laura faktycznie „poznała życie” i to niestety w tej trudniejszej, bardziej wymagającej wersji. W ciągu zaledwie paru lat istnienia zdążyła...

Czytaj Dalej

Bez podsumowań i bez postanowień

Bez podsumowań i bez postanowień

Autor: Emilia, mama Laury Data: Styczeń 14, 2016 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 88

Większość ludzi ma już dawno za sobą podsumowanie starego roku oraz ambitne postanowienia na ten nowy. Ja natomiast nie wykonałam ani jednego, ani drugiego. Doszłam do wniosku, że w starym roku spotkało moją rodzinę tak wiele zmian, zawirowań, że i bez robienia podsumowania na zawsze pozostanie on w mojej pamięci… Zaś na 2016 nie mam zamiaru robić planów –...

Czytaj Dalej

Będą Święta!!!

Będą Święta!!!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 23, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 114

Będą Święta!!! Takie prawdziwe, pachnące choinką przytarganą przez Natalię i Grzegorza, pieczoną kaczką i pierogami wygniecionymi rękami Wioletty, śledziami i roladą, które na wycieraczce zostawiła dziś Hanka, z pomarańczową konfiturą przysłaną przez brata i bratową, smakołykami od Laurkowej babci… Czyli święta przepełnione ludzką życzliwością, otaczającą nas z każdej strony. Ale przede wszystkim będą to Święta najszczęśliwsze w naszym życiu,...

Czytaj Dalej

Siostry…

Siostry…

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 18, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 206

To był dla nas wyjątkowy, niezapomniany, ale jednocześnie najtrudniejszy w życiu weekend. Starsza siostra naprawdę źle się poczuła, gorączkowała, cierpiała na wzdęcia i biegunki, była apatyczna, słaba, straciła apetyt i siły do zabawy. Byliśmy coraz bardziej zaniepokojeni i bliżsi podjęcia decyzji, żeby zawieść ją do szpitala. Jakby tego było mało, młodsza siostra akurat w tym momencie postanowiła przyjść na...

Czytaj Dalej

Pod wiatr

Pod wiatr

Autor: Emilia, mama Laury Data: Grudzień 11, 2015 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 61

Niestety, stało się dokładnie to, co Kuba i ja od dawna przeczuwaliśmy. Wykonane w środę badanie przewodu pokarmowego w całości potwierdziło nasze obawy – w jelitach Laury powstało anatomiczne zwężenie, prawdopodobnie wykształcił się bliznowiec lub zrosty, będące późnym powikłaniem po przebytych wcześniej operacjach. Na jednym odcinku jelita wyglądają tak, jakby ktoś nałożył na nie zwężający pierścień, przez co pokarm...

Czytaj Dalej