Ten pamiętnik piszę dla mojej córeczki żeby wiedziała, jak kruche i wartościowe jest życie. Wierzę, że Laura będzie żyła, że wyzdrowieje i że kiedyś będzie mogła to przeczytać...

Kwiat paproci

Kwiat paproci

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 28, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 20

Pewnie nie raz zdarzyło ci się gonić za czymś, co w twoim przekonaniu zapewniłoby ci doznanie absolutnego szczęścia. Takie poczucie spełnienia, samozadowolenia, a nawet próżnej satysfakcji z posiadania czegoś, czego nie mają inni. Cóż, za kwiatem paproci uganiamy się wszyscy, choć każdy z nieco innym zaangażowaniem. Problem w tym, że ta mityczna roślina zapewne nie istnieje. Lub też, w wersji dla...

Czytaj Dalej

Etap trudnych pytań: czas start!

Etap trudnych pytań: czas start!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 26, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 17

Wygrzebuję z pamięci aparatu ostatnie letnie zdjęcia, rekompensując sobie ich widokiem beznadziejną pogodę za oknem. Nie ma co zaklinać rzeczywistości – lato bezdyskusyjnie chyli się ku końcowi, a wraz z nim u Laury bezpowrotnie kończy się era naiwnego dzieciństwa. Czyli takiego, gdy dziecko jeszcze zbyt mało rozumie, aby zdawać sobie sprawę, że w życiu istnieją prawdziwe problemy. I trudne pytania...

Czytaj Dalej

Epizod trzeci: Szczyt naszych możliwości

Epizod trzeci: Szczyt naszych możliwości

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 22, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 39

Kusiło nas niemiłosiernie, aby zdobyć z Laurą jakiś wysoki szczyt. Byliśmy przecież w górach, więc czuliśmy się niemal zobowiązani, aby się na którąś z nich wdrapać. Jednak nie będę ukrywać, że targały nami poważne wątpliwości. Zwłaszcza, że odkryliśmy co najmniej pięć powodów, dla których nie powinno się uprawiać wspinaczki z dzieckiem chorym na CCHS i chorobę Hirschsprunga: Jak przytrafi się Laurze coś...

Czytaj Dalej

Epizod drugi: Tam gdzie czas płynie wolniej

Epizod drugi: Tam gdzie czas płynie wolniej

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 11, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 104

Dobrze, że są jeszcze takie tereny, gdzie przyroda praktycznie nietknięta, lud prosty, a czas jakoś donikąd się nie spieszy. I dobrze, że my, w tym naszym galopującym i pogmatwanym życiu, znaleźliśmy choć jedną chwilę, aby się tam zatrzymać. W miejscu, w którym człowiek może usłyszeć własne myśli oraz zobaczyć, gdzie tak naprawdę zaczyna się tęcza… Zamieszkaliśmy w maleńkiej wiosce, u podnóża górskiego...

Czytaj Dalej

Epizod pierwszy: W grodzie Kraka

Epizod pierwszy: W grodzie Kraka

Autor: Emilia, mama Laury Data: Sierpień 6, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 47

Kiedy po kilku latach dramatycznej walki, licznych stresów, zarwanych nocy i wielkich życiowych zawirowań, człowiek wreszcie wyjeżdża na jakiś urlop, to czuje się mniej więcej tak, jakby jechał w podróż swoich marzeń – dookoła świata co najmniej, albo na księżyc i to w wersji All Inclusive. Dokładnie tak czuła się cała nasza trójka, kiedy wyjeżdżała na drugi koniec Polski tylko po to, aby odpocząć i...

Czytaj Dalej

Komu w drogę, temu czas

Komu w drogę, temu czas

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 19, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 39

Miałam przed wyjazdem już nic nie pisać, ale jednak jeszcze ze dwa zdania naskrobię. Wiecie, ile frajdy może dawać pakowanie walizek? Duuuuuuuuuużo, zwłaszcza, jeśli jedzie się na upragnione, pierwsze od kilku lat wspólne wakacje! Nie licząc rowerów i przyczepki rowerowej, mamy do spakowania tak dużo rzeczy, że nawet nie wiem, od czego zacząć. Kuba zatroskany ograniczoną powierzchnią naszego bagażnika,...

Czytaj Dalej

Dusza czy ciało? Sama nie wiem, co bardziej boli

Dusza czy ciało? Sama nie wiem, co bardziej boli

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 16, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 45

Ludzka dusza, świadomość, czy jak ktoś woli umysł, jest niczym cząstka boskości uwięziona w pełnym ułomności ciele. Z jednej strony swoją inteligencją dominujemy nad światem, ale z drugiej strony niewiele różnimy się od zwierząt, których życie determinowane jest przecież przez czysto fizyczne procesy oraz popędy. Abyśmy mogli przetrwać, musimy wszyscy oddychać, jeść, wydalać i prawie wszyscy uprawiać...

Czytaj Dalej

Wzruszające płatki śniadaniowe

Wzruszające płatki śniadaniowe

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 11, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 24

Niemal na każde zajęcia pani logopeda przynosi jakąś przekąskę dla Laury, aby ćwiczyć u niej odruch dokładnego gryzienia pokarmów. Niestety, w tej kwestii córka wciąż boryka się ze sporymi problemami – brak umiejętności poprawnego gryzienia powoduje gorsze trawienie posiłków, a tym samym potęguje objawy choroby Hirschsprunga. Zazwyczaj narzędziem ćwiczeń logopedycznych są ogórki małosolne własnej...

Czytaj Dalej

To już cztery lata

To już cztery lata

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 7, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 76

Pamiętam doskonale to koszmarne lato 2010 roku. Upał był niemiłosierny, a szczelnie zamknięte szpitalne okna powodowały, że powietrze po prostu stało w miejscu. Czułam, że się duszę, że nie mogę złapać tchu, lecz nie byłam pewna, czy to z powodu tego okropnego gorąca, czy może raczej dlatego, że od wielu godzin resztkami sił powstrzymywałam się od płaczu. Laura leżała w inkubatorze, prawie naga, bezbronna...

Czytaj Dalej

Trochę o małej symulantce i trochę o CCHS

Trochę o małej symulantce i trochę o CCHS

Autor: Emilia, mama Laury Data: Lipiec 2, 2014 Kategoria: Historia Laury | Komentarze: 53

Każdy z nas od czasu do czasu miewa takie momenty, kiedy to absolutnie nic mu się nie chce. Bywają dni, kiedy człowiekowi nie chce się nawet zmobilizować do wstania z łóżka, a co dopiero do pójścia do pracy czy wypełniania innych „zbędnych” obowiązków. Laurze też ostatnio bardzo się nie chciało wstawać z popołudniowej drzemki i uczestniczyć w godzinnych zajęciach rehabilitacyjnych. Najprawdopodobniej...

Czytaj Dalej
  1. Strony:
  2. 1
  3. 2
  4. 3
  5. 4
  6. 5
  7. 6
  8. 7
  9. ...
  10. 34