Wreszcie przyszła!

Autor: Emilia, mama Laury Data: Kwiecień 5, 2018 Kategoria: Historia Laury | komentarzy 8

Okres jesienno-zimowy w tej naszej pomorskiej wsi potrafi trwać całe wieki, dlatego każdy, kto zdecyduje się tu zamieszkać, musi przygotować się na zderzenie z depresyjno-destrukcyjno-malkontenckimi nastrojami spowodowanymi brakiem Słońca. Ja, ostatnio coraz mocniej na nie podatna, widząc za oknem kolejny szary, mokry oraz zimny poranek, straciłam zupełnie motywację do wychodzenia z łóżka i gdyby nie konieczność zaopiekowania się dwójką wymagających dzieci, to z pewnością bym nigdzie nie wyszła.

Ale dziś, ten koszmar chyba się skończył, gdyż do naszej wsi przybyła prawdziwa WIOSNA! Zakradła się zupełnie niespodziewanie i od razu przywaliła temperaturą +20°C!!! To nic, że jeszcze dwa dni temu leżał tutaj śnieg… To nic, że teraz wszędzie wala się błoto, a rolnicy od razu uraczyli nas zapachem wylewanej na pola gnojówki, co wybudziło z letargu stada obleśnych much… Najważniejsze, że ten świat w końcu ożył, a my razem z nim.

Córki, po zimie długiej jak noc polarna i po ostatnio przebytych chorobach, również wypełzły na świat, by zachłysnąć się światłem oraz ciepłem. Laura właziła na drzewa, a Kaja próbowała nie spaść ze zjeżdżalni. Ja natomiast zamknęłam komputer, wyłączyłam telefon, olałam gotowanie obiadu, a następnie poszłam z sekatorem, grabiami i łopatą poczuć, jak smakuje robota na świeżym powietrzu. Dzień zakończyliśmy spontanicznym piknikiem w ogrodzie, a zjedliśmy mięso z wczorajszego obiadu wraz z chlebem i warzywami. Nikt nie narzekał.

Powiem Wam jedno: nie ma lepszego leku na moje malkontenctwo, niż porządna dawka Słońca!

komentarzy 8

  1. Śledzę Wasze losy od narodzin Laurki. Wróciłam tutaj po prawie dwuletniej przerwie. Bardzo się cieszę, że u Was wszystko tak pięknie się ułożyło. Spokoju, zdrowia i radości życzę całej Waszej Rodzince :-)))
    P.S. To niesamowite jak czyjeś dzieci szybko rosną!!!! Dziewczynki śliczne 🙂

    • Witaj z powrotem 🙂

  2. Uwielbiam Pani wpisy i zdjęcia. Te pierwsze-za rzadką dziś dbałość o poprawność językową (Miodek kiedyś twierdził,że umiejętność stawiania przecinków w odpowiednim miejscu świadczy o inteligencji piszącego:-)).Te drugie-za klimat i autentyczność. Cieszę się Waszym szczęściem. I ma Pani rację-czas spędzony z rodziną jest ważniejszy niż trzydniowy obiad:-)

    • Bardzo mi miło ?

  3. Tak, ja też czekałam na słońce! Pozdrawiam serdecznie?

  4. oj to jest to! cały dzień pracy w ogrodzie, wszyscy brudni, zmęczeni ale szczęśliwi, uwielbiam 🙂

  5. Hahahaha wsZystkich słoneczko cieszy! 🙂 ja wczoraj też ,,ładowałam alumulatory w ogródku

    P..S.ucałowania dla wiosennych dziewczynek;*

  6. Witam
    Ja też z utęsknieniem czekałam na takie dni jak ten w tę środę. Słonecznych i ciepłych.
    A propos słońca chciałabym podzielić się wiedzą która zdobyłam wczoraj.
    Ale chociaż kilka słów o mnie.
    Pani Emilio jestem czytelniczka bloga prawie od początku.
    Trafiłam na pani blog z powodu zbieżności imion naszych córek. Moja Laura to już prawie szesnastoletnia młodziutka kobieta. Też jestem z niej bardzo dumna.
    Bardzo się cieszę, że ta Laura, która rzeczywiście wszyscy my czytelnicy bloga kochamy, tak wspaniale się rozwija. Pani jako jej mama i niesamowita kobieta była dla mnie nie raz inspiracja. Dziekuję.
    Więc jeśli chodzi o słońce to zachecam do odwiedzenia strony http://parkersolarprobe.jhuapl.edu/The-Mission/Name-to-Sun/.
    Chcę przełamać swoje obawy w mówieniu po angielsku i wczoraj moja nauczycielka Tijana z Serbii na platformie Preplay.com zaproponowała taką lekcję
    https://app.engoo.com/daily-news/article/nasa-wants-to-send-your-name-to-the-sun/fa88yiunEeiw_Xser5ssDA
    Pomyślałam od razu o Laurce. Może zechce wysłać swoje imię w kierunku Słońca.
    pozdrawiam Agnieszka Kwiatkowska

Zostaw odpowiedź dla Emilia, mama Laury Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Publikując komentarz, jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Administratora Danych Osobowych bloga www.kochamylaure.pl moich następujących danych: podpis, e-mail, adres IP, w celu i w zakresie do tego niezbędnym. Przetwarzanie danych odbędzie się zgodnie z obowiązującym prawem, a w szczególności z przepisami Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (zw. RODO) i polityką prywatności znajdującą się pod adresem www.kochamylaure.pl/polityka-prywatnosci/