Co u nas?

Autor: Emilia, mama Laury Data: Czerwiec 6, 2019 Kategoria: Historia Laury | komentarzy 13

To uczucie bezsilności, gdy po wielu miesiącach nieustannie ciągnących się u dzieci infekcji – leków, inhalacji i innych perturbacji – postanawiasz przez 2 miesiące nie puszczać ich do szkoły i przedszkola, aby wreszcie odbudowały odporność. A następnie one idą na jeden dzień do placówek tylko po to, aby znowu wrócić chore, zamknięte w świecie nowych leków, inhalacji i innych perturbacji…

A z dobrych wiadomości, to po długim czasie oczekiwania, wreszcie otrzymaliśmy odpowiedź od trzech konsultantów wojewódzkich – z dziedziny neurochirurgii, neurologii dziecięcej oraz anestezjologii. Wszyscy oni pozytywnie zaopiniowali nasze starania o wszczepienie Laurze stymulatora nerwów przepony. W opiniach napisali, że operacja jak najbardziej jest zasadna, może istotnie wpłynąć na poprawę jakości życia naszej córki, a także jeden z konsultantów wskazał, gdzie w Polsce może zostać taka operacja przeprowadzona. To dla nas wspaniała wiadomość i klucz do uruchomienia kolejnych procedur… Właśnie przygotowuję następne pismo, tym razem do NFZ, z prośbą o zgodę na przeprowadzenie zabiegu w wybranym przez nas szpitalu. Sprawy finansowania tego przedsięwzięcia jeszcze nie ruszyliśmy – będziemy mogli to zrobić dopiero po zakończeniu wszystkich uciążliwych formalności. Powiem Wam szczerze, że przeraża mnie ta biurokracja oraz fakt, jak długo może trwać walka o dobro pacjenta…

Druga pozytywna wiadomość, z zupełnie innej beczki to taka, że matka wariatka ostatnio wygrała ogólnopolski konkurs fotograficzny „KREAtywna kulTURA”, ponadto dostała się do finału jednego z największych na świecie konkursów fotograficznych 35AWARDS, a także otrzymała kolejne publikacje w serwisach internetowych National Geographic YourShot (https://fotonka.pl/nagrody-i-publikacje). A to oznacza, że fotografia stała się dla matki nie tylko fantastyczną przestrzenią, do której ucieka przed swoimi przyziemnymi problemami, ale chyba stała się już czymś znacznie więcej. 🙂 Proszę, trzymajcie kciuki za mój dalszy rozwój!

Portret dziewczynki - fotografia

komentarzy 13

  1. Bardzo się ucieszyłam czytając ten wpis 🙂 trzymam za Was mocno kciuki!
    P.S. gratulacje dla Mamy!
    Dzięki tym wszystkim zdjęciom mogę choć trochę podpatrywać jak Laura pięknie dorasta.
    Pozdrawiam gorąco Jagoda

    • Dziękujemy Pani Jagodo! 🖤

  2. Tak to jest w szkołach,przedszkolach 🙁
    Straszne to,że trzeba dosłownie walczyć o zdrowie dziecka 🙁
    Ale 3mam kciuki i wierzę,że wszystko się powiedzie!
    Fotografia fantastyczna!
    Pozdrawiam.

  3. Twoje zdjęcia to miód dla oczu. Przepiękne! W pełni zasłużone nagrody.Zdrowia dla dziewczynek i oby biurokracja związana z zabiegiem Laury zakończyła się szybko i pomyślnie. Powodzenia!

    • Bardzo dziękuję!

  4. GRRRRRatulacje wszystkich dobrych wiesci i nie ustawaj w wysilkach!!!!!
    Podobno determinacja jest nawet wazniejsza od talentu. Talent juz masz, determinacje – czego pieknym przykladem jest zycie Laury – tez. Do dziela!!!!! Go Go Girl! 😀

    • Dzięki i obiecuję nie ustawać w wysiłkach 🙂

  5. Ogromnie czekam na takie (częściowo oczywiście) wspaniałe wieści i na finezyjne zdjęcia… Sprawiają, że byt nabiera znośnej lekkości…Trzymam kciuki za wymiar artystyczny. Może w roku 2021 pojawisz się na bielskiej imprezie międzynarodowej FotoArtFestival jako przedstawicielka Polski i Twoje prace będzie można oglądać w galeriach. Pozdrawiam! Joanna

  6. Ale jestes zdolna!!! Pamietam jak zaczynalas z fotografia a wspielas sie na szczyt teraz. Niesamowite:)

    • Bardzo mi miło. Dziękuję!

  7. Zawsze trzymam, Emilko! I zawsze podziwiam Twoja siłę, bo dobrze pamiętam przez co przeszłyście z Laurą… zasługujecie na kazdy uśmiech, nagrodę i łut szczęścia, jaki Was w życiu spotka! Jesteście wspaniałą rodziną i wiem, że także operacja Laury bedzue miała swój happy end! I tego Wam życzę z całego❤

    • Dziękuję z całego serducha! <3

  8. Powodzenia!
    we wszystkim- i trudnych bataliach o zdrowie, i w szrankach konkursowych 🙂

    Serdecznie pozdrawiam
    Dorota

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Publikując komentarz, jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Administratora Danych Osobowych bloga www.kochamylaure.pl moich następujących danych: podpis, e-mail, adres IP, w celu i w zakresie do tego niezbędnym. Przetwarzanie danych odbędzie się zgodnie z obowiązującym prawem, a w szczególności z przepisami Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (zw. RODO) i polityką prywatności znajdującą się pod adresem www.kochamylaure.pl/polityka-prywatnosci/